Malujemy ceramiczne płytki ścienne

płytki ściennePłytki ścienne można odrestaurować na wiele różnych sposobów, aczkolwiek malowanie jest najlepszym zeń. Niestety, wraz z oczekiwanym efektem trzeba się też liczyć z dość dużą trudnością jego osiągnięcia. Jest jednak kilka sposobów, dzięki którym zamierzony rezultat osiągniemy bez większego problemu. Oto i one!

Najpierw płytki ścienne należy dokładnie umyć. Wszelki tłuszcz na ceramice utrudni pracę, bo farba nie będzie się nań utrzymywać i po jakimś czasie po prostu odpryśnie. Najlepiej malować w lato, kiedy do domu wpada ciepły letni wietrzyk. Osuszy on opary z farby. Jaka farba? Najpierw do gruntowania. Tu trzeba być ostrożnym, ponieważ musi ona dość długo schnąć, a zatem malując płytki, musimy sobie wyznaczyć na to kilka dni. Rozplanowanie kolejnych etapów malowania jest podobne do innych sposobów malowania – od kąta do drzwi.

 

Gdy farba wyschnie, należy zacząć malowanie farbą właściwą. Kierunek malowania jest taki sam, a same płytki ścienne najlepiej malować od góry do dołu. Wtedy usuniemy wszelkie zbędne zacieki. Po skończonym malowaniu należy zapamiętać, że każda płytka musi wyschnąć. Potraktujmy to poważnie, bo w przeciwnym wypadku nie będzie mowy o zadowalającym rezultacie. Płytki muszą wyschnąć! Reasumując, naprawdę nie ma się czego bać. Oto stoimy przed kolejną propozycją renowacji, która sprawdzi się doskonale, jeżeli zastosujemy się do powyższych rad. Jeśli zaś nie będziemy się do tego stosować, no cóż, wówczas nie ma się co dziwić, że nie osiągamy wyznaczonych założeń.

Dodaj komentarz